wtorek, 14 lutego 2012

Czarne kwiaty

Dzisiaj tylko pokażę to co zrobiłam bez zbytniego komentarza. Jedynym komentarzem może być fakt ,że w przyrodzie czarne kwiaty nie istnieją ,a  tylko człowiek próbuje osiągnąć ten efekt w laboratoriach.A jako ostatnią ciekawostką z tych prób niech będzie wyhodowanie czarnego owocu pomidora.
A oto  moje "laboratoryjne" czarne kwiaty.








Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

15 komentarze:

  1. Śliczne, można wykorzystać takie do szytych bluzeczek.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiaty przepiękne, ciekawa jestem czy będą to pojedyncze ozdoby czy zostaną połączone w większą całość, a może inaczej wykorzystane. Pozdrawiam walentynkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem fanką wszystkie mi się podobają.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie piękne!Ty czarodziejko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez względu na kolor jakiego użyjesz, czarujesz tak samo wspaniale.Podziwiam jak wspaniale fotografujesz tą czerń.Zwłaszcza trzecie i ostatnie zdjęcie, fantastyczne.
    Kwiaty bardzo oryginalne i piękne.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne , ślicznie te wypełnienia wyglądają! Oj, będę ćwiczyć, Od mistrzyni,warto się uczyć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Makramka, ja już tu achać nie będę, bo co tu dużo mówić :) piękne i już!

    OdpowiedzUsuń
  8. O czarnym pomidorku także słyszałam :) Twoje kwiateczki są bardzo urokliwe

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwiaty piękne!!! , bo tylko takie mogą i oczywiśce są efekty Twojej pracy. Pozdrawiam serdecznie Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Beatko, cudną technike mi podpowiedziałaś, zaczyna sie rodzić jakieś zielone pojęcie,poszukam więcej ilustracji dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zajrzałam ujrzałam i już na zawsze tu zostałam!!!
    Piękne prace:)
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. You make very pretty things!

    OdpowiedzUsuń
  13. Makramki jak zwykle przepiękne, zapraszam do siebie po wyróżnienie;)Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezwykłe ... cudeńka!!! Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. no i przyznaję szczerze- rewelacja. Te cudeńka wyglądają przepięknie i jestem pod wielkim wrażeniem. Może będę miała okazje zobaczyć w realu- byłoby super

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawione słowo:)